Co ja mogę?!
Siedzę na tarasie. Piję kawę. Czarną, mocną – taką lubię najbardziej. Jest wczesny poranek. Promienie słońca przebijają się…
Siedzę na tarasie. Piję kawę. Czarną, mocną – taką lubię najbardziej. Jest wczesny poranek. Promienie słońca przebijają się…
My Ostródzianie jesteśmy wyspiarzami. Jeszcze do lat 80 – tych XIX wieku główna część miasta była wyspą opasaną…
W trakcie słusznie już minionego urlopu miałem okazję odwiedzić rodzinny kościół mojej żony w Sopocie. Jednocześnie jest to…
Z historycznym rozwojem przestrzeni Ostródy związane są dwie legendy, których bohaterami są rzemieślnicy – kowal i krawiec. Według…