Zaczęliśmy od zrywu, a przed nami długi marsz. Uruchamiamy punkt informacyjny i pomocowy

Ostródzianie od tygodnia bez przerwy angażują się w pomoc uchodźcom z Ukrainy. Organizują zbiórki ubrań, żywności czy rzeczy medycznych. Ale ta fala uciekających przed wojną dopiero wzbiera. Też w naszej Ostródzie. Po wielkim narodowym zrywie czeka nas długi marsz. Racjonalne pomaganie, koordynacja działania, wytrwałość i …mnóstwo mniej akcyjnej pracy.

Koleżanka nazwała stan, w którym teraz jesteśmy „paniką emocji”.  Coś w tym jest. Zapewne wszyscy wciąż jesteśmy jeszcze w szoku. Ale też trochę przeglądamy się w lustrze i zachwycamy nasza własną dobrocią.  Zastanawiam się jak długo wytrwamy w tym uniesieniu? Bo nikt nie wie, ile ta wojna potrwa, ile ludzi jeszcze do nas ucieknie.

Pożywienie, ubranie i schronienie na początek są oczywiście niezbędne. Ale za dzień, tydzień, miesiąc trzeba stworzyć system pomocy. Akcje pomocowe nie wystarczą. Potrzebne są działania długofalowe. Konkretna pomoc i informacje dla dopiero co przybyłych tu osób. Pomoc prawna, pomoc psychologiczna. Informacje pozwalające odnaleźć się w nowym miejscu, zaadaptować.  Informacje o dostępie do opieki medycznej, opieki nad dziećmi  i o możliwości podjęcia pracy.  

I to właśnie postanowiliśmy robić. Wspólnie z przyjeżdżającymi do Ostródy uchodźcami iść w długą drogę zaadaptowania się do funkcjonowania u nas.  Zgłosiła się do nas grupa dobrych ludzi, którzy nam w tym pomagają.

Wolontariusze gotowi na dyżury w ostródzkim Punkcie Informacyjnym dla osób uciekających przed wojną w Ukrainie

Część z nich to osoby z Ukrainy, które tu w Ostródzie już długo mieszkają i pracują.  Ich wsparcie jest niezastąpione. Mamy też kontakt z przedstawicielami zakładów pracy, samorządów. Budujemy bazę osób mogących udostępnić uchodźcom lokum. Oraz bazę wolontariuszy, którzy mogą wesprzeć nasze działania – od pomocy prawnej po opiekę nad dziećmi czy naukę języka.  Bo w tym momencie dopiero stoimy przed sprawdzianem czy nowej sytuacji sprostają nasze systemy, np. służba zdrowia i edukacja.

Jeśli Ty też  jesteś gotowy / gotowa na nieść pomoc  – zapraszamy: Dołącz do nas !  Wypełnij odpowiedni formularz.

Od poniedziałku (7 marca) w siedzibie RzeczJasna działa punkt informacyjny, w którym można uzyskać informacje w sprawach:

  • wsparcia procesu adaptacji oraz wsparcie w załatwieniu podstawowych życiowych sprawach po przyjeździe do Polski;
  • informacje i pomoc w legalizacji pobytu w Polsce;
  • pomoc w znalezieniu pracy i pomocy w procesie rekrutacji;
  • pomoc w znalezieniu szkoły dla dziecka.

Usługi punktu będziemy rozszerzać w najbliższych dniach o kolejne wsparcie o czym będziemy Was stale informować.

W punkcie pracują osoby posługujące się  językiem ukraińskim oraz angielskim lub rosyjskim.

Zapraszamy na dyżury

Centrum Użyteczności Publicznej, Jana III Sobieskiego 9 lok.116

od poniedziałku do piątku 10:00-13:00 i 17:00-20:00

Telefon czynny w godzinach pracy punktu: +48 662 103 272

Więcej informacji:


Działajmy wspólnie.  Jak długo? Tak długo jak będzie trzeba. Aż nasi goście z Ukrainy będą mogli wrócić do siebie i odbudować swój kraj.

Autorzy

  • Wierzę w siłę małych centrów świata. Wierzę, że prowincja nie musi oznaczać bylejakości. I wierzę w budowanie mostów. Gdy w 2012 roku „współzakładałam” RzeczJasną, nie wiedziałam, jak bardzo te ostatnie 8 lat zmieni moje życie. I zmieni mnie samą. Kto nie chce zmieniać świata na lepsze? I tak, choć nadal jestem w sumie cichą i spokojną introwertyczką, stałam się też aktywistką próbującą wprowadzać pozytywne zmiany społeczne. Na co dzień pracuję nie tylko w RzeczJasnej, ale jestem też specjalistką ds. nowych technologii i komunikacji w organizacjach społecznych. Mam też na swoim koncie pracę przy dużych, ogólnopolskich kampaniach.