fbpx
Od Redakcji

Ta informacja podziałała na mnie jak płachta na byka!

Jak podaje burmistrz Nowego Miasta Lubawskiego, Józef Blank, w okolicach 3 kwietnia rozpocznie się bezpłatna akcja dystrybucji maseczek dla mieszkańców – 10 tysięcy sztuk w pierwszej partii. Specjalistyczne maseczki FFP3 otrzymają również służby medyczne i pracownicy najbardziej narażeni na zakażenie.  Pięknie, Panie Burmistrzu Nowego Miasta! Gratuluję pomysłu i życzę wytrwałości.  Jak wiadomo, ludzie najlepiej sprawdzają się na polu bitwy – w najtrudniejszych warunkach.

A co u nas? Hello? Panie Burmistrzu Ostródy!
Co z komunikacją z mieszkańcami? Czy można liczyć na to, że Pan w końcu się pojawi i przemówi do narodu? Przedstawi, co do tej pory zrobił i robi sztab kryzysowy? Jakie działania Pan podejmuje w tym trudnym dla mieszkańców czasie?

Czy 30 tysięcy na konkurs rozpisany 17 marca, na oczyszczanie nabrzeża jeziora Drwęckiego, to nie kpina i fanaberia? To nie ma ważniejszych potrzeb? Laptopy dla uczniów?  Maseczki lub inne środki ochrony? A może nie chce Pan wspierać naszych służb medycznych, bo to zadanie Powiatu? 

Mieszkańcy się pytają. Ja się pytam. Mogę zadawać pytania, interpelacje  i  pewnie w końcu ktoś mi odpowie. Tylko po co ta cała administracyjna szopka?

Mamy kryzys. Potrzeba szybkich i zdecydowanych działań. Systemowych rozwiązań.  Ma Pan czas na nasyłanie policji na legalne koncerty, na zwalnianie dyrektora Centrum Kultury, na stawianie barierek na osiedlowych drogach, a nie ma Pan czasu na komunikację z mieszkańcami?

Mieszkańcy chcą wiedzieć, co robicie. Ile osób w Ostródzie jest objętych kwarantanną? Jaką pomoc otrzymują? Jakie służby są zaangażowane i czy podejmujecie współpracę z Gminą i Powiatem w celu usprawnienia i koordynacji działań? Chcą wiedzieć, czy jest jakiś kapitan, który to wszystko ogarnia? Jest Pan gdzieś tam?

Ja jestem tylko głosem mieszkańców, ale to Pan ma w ręku wszystkie narzędzia.


Autor

  • Kim jestem? Babcią, matką, kochanką. Dumną prowincjonalną inteligencją. Piszę teksty, śpiewam. Uwielbiam ruch. Wzruszają mnie okoliczności przyrody. Staram się być dobrym człowiekiem i przeżyć życie, nie żałując rzeczy, których nie zrobiłam. Łamię schematy, wychodzę przed szereg, pierwsza na barykadach, zawsze pod prąd i w poprzek. Naznaczona stygmatem działania i piętnem niezgody na świat. Dlatego współzałożyłam Stowarzyszenie RzeczJasna i zostałam radną. Dlatego jestem tu i teraz, i nie chciałabym być nigdzie indziej

%d bloggers like this: