fbpx
Od Redakcji

Gdzie ten szeryf, gdy jest potrzebny?

Czasami, żebyśmy wyraźnie zobaczyli wszystkie luki i niedociągnięcia, musi na nas spaść kryzys.  Kryzys szczególnie boleśnie obnaża niekompetentne przywództwo, niekompetentne władze.  Łatwo jest być szeryfem w dobrych czasach, wrzucać zdjęcia na portale społecznościowe, wydawać oświadczenia, opłacać pochlebne artykuły. Ale obecnego kryzysu nie da się przykryć i przypudrować.  

Pandemia koronawirusa ujawnia sposób, w jaki  nasi lokalni politycy stają w obliczu nieoczekiwanego, a potężnego wyzwania. Kryzys nasila potrzebę przemyślanego i zdecydowanego działania.  

Nikt nie spodziewał się tego, co na nas spadło. Nie ma podręczników dla przywódców na czasy pandemii. Nie ma ściągawki, jak zapewnić skuteczne funkcjonowanie administracji, która przecież jest nam teraz szczególnie potrzebna.


Tak, właśnie skuteczna i działająca administracja jest nam teraz potrzebna bardziej, niż kiedykolwiek.  Nie taka, która zamyka się jako pierwsza, ale taka, która bierze odpowiedzialność za otaczającą rzeczywistość.

Przykład? W tym momencie w całej Polsce administracja wyciąga rękę do przedsiębiorców, bo rozumie, że koszty społeczne kryzysu gospodarczego będą ogromne.
Ulgi w czynszach i podatkach lokalnych to pierwsze i najprostsze posunięcia.  Wejherowo, Gdańsk, Ełk, Bielsk Podlaski, Włocławek, Gostynin, Podkowę Leśną, Tomaszów Mazowiecki, Lubartów, Lublin, Chełm, Oleśnicę, Opole, Michałów, Zabrze, Świętochłowice, Rybnik, Wodzisław Śląski i Rzeszów i wiele inny miast podejmuje te (choćby najprostsze) kroki żeby wspomagać lokalnych przedsiębiorców.  

Przykład kolejny? Rząd zgotował systemowi edukacji niezłe wyzwanie. Ale spójrzcie na chaos w ostródzkich szkołach. On nie jest wcale winą nauczycieli. Nie jest też wcale winą pozostawionych samym sobie dyrektorów/dyrektorek. Nie jest tym bardziej winą dzieci, ani rodziców. Ale już organ prowadzący, czyli np. Miasto, mógł zapanować nad sytuacją, stworzyć spójny i wspólny plan, wskazać szkołom dobrą drogę, zaproponować jedną technologię i sposób prowadzenia zajęć. Wystarczyło, żeby ktoś pomyślał i wskazał wszystkim dobry kierunek, posłużył realną pomocą.

Czy ktoś u nas o tym pomyślał?
Albo o systemie opieki społecznej, bo kryzys najszybciej uderza w tych najsłabszych.  A informowanie Mieszkańców zmieniającej się sytuacji.  A zarządzanie kryzysowe?
Długo można wymieniać.

Przed nami czas wyzwań. Dla wszystkich. Jeśli chcemy wspierać przedsiębiorców, pracowników, szkoły, rodziców, organizacje pozarządowe, kulturę,  kluby sportowe itp., to niezbędna jest polityczna odwaga władz. Nieunikanie odpowiedzialności i mądre działanie.

Wchodząca właśnie w życie  „tarcza antykryzysowa” daje na czas kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa znacznie zwiększy się zakres kompetencji m.in. burmistrzów w kwestii dysponowania budżetami miast. Krótko mówiąc: zarządzający właśnie otrzymali jeszcze większą władzę. Warto się przyglądać i zapamiętać  jak ją wykorzystają.


Autor

  • Wierzę w siłę małych centrów świata. Wierzę, że prowincja nie musi oznaczać bylejakości. I wierzę w budowanie mostów. Gdy w 2012 roku „współzakładałam” RzeczJasną, nie wiedziałam, jak bardzo te ostatnie 8 lat zmieni moje życie. I zmieni mnie samą. Kto nie chce zmieniać świata na lepsze? I tak, choć nadal jestem w sumie cichą i spokojną introwertyczką, stałam się też aktywistką próbującą wprowadzać pozytywne zmiany społeczne. Na co dzień pracuję nie tylko w RzeczJasnej, ale jestem też specjalistką ds. nowych technologii i komunikacji w organizacjach społecznych. Mam też na swoim koncie pracę przy dużych, ogólnopolskich kampaniach.

%d bloggers like this: