fbpx
Miasto Opinie

Ostróda wśród najbiedniejszych miast powiatowych w Polsce.

Drogi Czytelniku/Czytelniczko, aż nadto boleśnie zdaję sobie sprawę, jak mało medialny to temat. Ale cóż, spróbuję…

Przez ostródzkie media przetoczyły się napisane w mniej lub bardziej sensacyjnym tonie doniesienia o wynikach audytu przeprowadzonego w Urzędzie Miasta.  W stosunku do ceny tego audytu (blisko 60 tys. zł) i czasu jego przygotowania (prawie 7 miesięcy), jego efekty raczej nie porażają. W zasadzie nie ma tam nic, czego wcześniej nie byłoby wiadomo. Cóż, firma sporządzająca ten dokument sama na ostatniej stronie przyznaje, że kontrolę dokumentów w urzędzie prowadzono tylko przez 8 dni. To dość krótki czas, jak na faktyczne sprawdzenie dokumentacji z 4 lat działania miasta. Nic więc dziwnego, że reakcja medialna była dość… hm… umiarkowana. 

Ale jest w tym audycie coś, co wszystkich nas powinno zaniepokoić. Chodzi o ocenę sytuacji finansowej miasta, która wskazuje, że w porównaniu z podobnymi miastami jesteśmy, jako samorząd, po prostu biedniejsi.  

Żeby zobrazować powagę sytuacji, powołam się na przygotowywany co roku ranking zamożności samorządów. W Polsce jest 267 miast powiatowych takich, jak Ostróda.  W rankingu ich zamożności zajmujemy miejsce … 247!

W Polsce jest 267 miast powiatowych takich, jak Ostróda. 
W rankingu ich zamożności zajmujemy miejsce…
247!

#MagazynRzeczJasna

 Osoby zainteresowane odsyłam do Rankingu zamożności samorządów: www.wspolnota.org.pl

Powiecie, cóż… żyjemy w biednym regionie kraju. To prawda, a jednak takie miasta, jak: Gołdap, Giżycko i Lidzbark Warmiński znajdują się w pierwszej setce rankingu zamożności miast powiatowych w Polsce.  Ostródę wyprzedza nie tylko Iława, ale też Olecko, Pisz, Nidzica, Szczytno, Braniewo czy Nowe Miasto Lubawskie.  W naszym województwie biedniejsze od nas są tylko Działdowo i Kętrzyn.

Dlatego nie mogę się zgodzić z  przedstawioną w audycie diagnozą, że „najważniejszym źródłem tych dochodów Miasta jest podatek od nieruchomości.” Proszę, pomyślcie, ileż można podnosić mieszkańcom podatek od nieruchomości? Nawet nie wspomnę o wynikających z ustawy ograniczeniach w tym zakresie.

Wielkość budżetu naszego miasta zależy przede wszystkim od tego, jak zamożni są jego mieszkańcy i jak rozwinięta jest tu gospodarka. Na konto gminy wpływa bowiem prawie 40 procent dochodów pozyskiwanych z podatku dochodowego od osób fizycznych, czyli z PIT i blisko 7 procent dochodów z podatku dochodowego od firm, czyli z CIT.

Im więcej jest w gminie mieszkańców, a tym samym podatników, im są zamożniejsi, tym większe są wpływy do budżetu.  Tymczasem żyjemy w mieście, gdzie 96 na 100 przedsiębiorstw to mikrofirmy (zatrudniające poniżej 10 osób).A te, jak pokazały niedawne badania, płacą swoim pracownikom nieporównywalnie mniej od innych.

Żyjemy w mieście, gdzie 96 na 100 przedsiębiorstw to mikrofirmy (zatrudniające poniżej 10 osób).

A te, jak pokazały niedawne badania, płacą swoim pracownikom nieporównywalnie mniej od innych.

#MagazynRzeczJasna

W warmińsko-mazurskich  mikrofirmach przeciętne wynagrodzenie miesięczne brutto w 2018 r. to zaledwie 2 484,3 zł. Czyli ok. 1 797 zł na rękę.  Wpływów z podatku do budżetu to tu za dużo nie będzie.

Władze miasta mogą i powinny  tworzyć przyjazne warunki do rozwoju przedsiębiorczości i polepszania warunków pracy na swoim terenie. Pomysłów na rozwiązanie tej sytuacji jak nie było widać na horyzoncie wcześniej, tak nadal nie widać.

Łatwo jest nam wszystkim obruszyć się na doniesienia o zakupie działki na Autodromie, na której raczej nie będzie cmentarza.  Ale trudniej obruszyć się na fakt, że miasto zakupiło teren blisko 90 hektarów za cenę 3 030 178,50 zł, czyli  za ok. 33 tys. zł za hektar, czyli znacznie poniżej średniej ceny w naszym województwie? A to jest przecież informacja dotycząca tego samego terenu. 
A już w ogóle nie obruszamy się na brak od bardzo wielu lat pomysłu na stabilny, długofalowy rozwój naszego miasta. Nie wymagamy od naszych włodarzy tworzenia przyszłości Ostródy.

W pobliżu dworca Warszawa Wschodnia jest  kamienica z dużym muralem/napisem

„PRZ SZŁOŚĆ”.

Każdy z nas może wybrać brakującą literę jaką woli. Ciekawe jaką brakująca literkę wybierzemy w Ostródzie.


O autorze / O autorce
Kinga Wiśniewska
RzeczJasna

Z wykształcenia prawniczka, z zamiłowania specjalistka ds. nowych technologii i komunikacji. Społeczniczka i współzałożycielka Stowarzyszenia Inicjatyw Możliwych RzeczJasna w Ostródzie. Wierzę w siłę małych centrów świata, staram się łączyć perspektywę prowincji z perspektywą Warszawy, przerzucać mosty wszędzie tam gdzie jest to możliwe.

%d bloggers like this: