Jak być przygotowanym na blackout i awarie prądu?

Jeśli nie z początkiem pandemii to możliwe, że po ostatniej dużej awarii zasilania wiele osób przekonało się, że warto być przygotowanym na awarie prądu i nagłe sytuacje kryzysowe.

Niekoniecznie chodzi od razu o przygotowanie na apokalipsę. Na zwykły, dłuższy brak prądu po prostu warto się przygotować. Sklepy też mogą wtedy być nieczynne. Przygotowani będziemy narażeni na mniejszy stres. A takie awarie  między innymi z powodów klimatycznych mogą się zdarzać częściej niż kiedyś.

Z wywiadu przeprowadzonego wśród zorientowanych w temacie wyłonił nam się  taki zestaw potrzebnych rzeczy w kilku dziedzinach:

  1. Oświetlenie :
    • latarki + baterie  do nich; dobrze, jeśli będą to różne rodzaje latarek jak : latarka ręczna lub czołowa i taka, którą można postawić i będzie oświetlać pomieszczenie; lampki ozdobne (led) na baterię mogą okazać się również dobrym rozwiązaniem;
    • świece i zapałki (zapalniczki);
    • agregat prądotwórczy z zapasem paliwa – rozwiązanie droższe i sprawdzające się chyba bardziej w domach jednorodzinnych niż dla mieszkańców bloków.
  2. Łączność:
    • telefon + powerbank, naładowany; przydatne są powerbanki lub ładowarki solarne, czyli takie z panelem słonecznym; dobre też byłyby ładowarki „na korbkę” czyli klasyczne dynamo, jednak dosyć trudno takie znaleźć w handlu;
    • radio na baterię + zapasowe baterie.
  3. Posiłki:
    • do zagotowania wody na kawę czy herbatę, czy podgrzania jedzenia dobrze sprawdzi się mała, turystyczna kuchenka gazowa, taka z jednym palnikiem na małą butlę gazową. Są do kupienia w sklepach sportowych lub ogólnobudowlanych;
    • jedzenie jakie warto mieć przygotowane nie powinno wymagać przechowywania w lodówce ani długiego gotowania; w żelaznym zapasie powinny znaleźć się: woda butelkowana – 2 litry na dzień na osobę + odpowiednia ilość do gotowania żywności; konserwy mięsne, puszkowane owoce i warzywa; soki, mleko i zupy w puszkach lub kartonach, gotowe dania w słoikach; masło orzechowe, niskosolone krakersy, wysokokaloryczne batony, suszone owoce, orzechy, miód; suchary lub pieczywo chrupkie; jedzenie dla dzieci i osób na specjalnej diecie; czekolada; kawa rozpuszczalna i herbata. Produkty takie, jak: kasza, ryz i makaron, mleko w proszku, warzywa strączkowe, zgromadzone w większych ilościach, mogą być przechowywane dłużej;
    • karma dla zwierząt domowych.
Być przygotowanym na blackout i awarie prądu.
zdjęcie E.Warsińska

Ważne jest by pamiętać o sprawdzaniu terminu ważności wszystkich zgromadzonych zapasów i wymianie na świeże. Baterie też mają termin przydatności, trzeba sprawdzać ich stan, przydaje się do tego tester do baterii. Albo zainwestować w baterie naprawdę sprawdzonej, dobrej jakości.

W niektórych krajach ze strony rządu płyną sugestie jakie zapasy dobrze mieć w domu. Np. Niemiecki Urząd Ochrony Ludności i Pomocy na Wypadek Katastrof  podaje taką listę. Jeśli nasze propozycje to za mało, można zajrzeć na strony internetowe sąsiadów zza Odry i skorzystać.

Na stronie Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego nie znalazłam żadnych zaleceń. Obszerny dokument z poradami znajduje się na stronach Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w … dolnośląskim 🙂

https://www.duw.pl/czk/informatory-i-poradniki/poradniki/7106,Przygotowanie-na-wypadek-naglego-zdarzenia.html

Autor

  • Z pierwszego i lubianego zawodu: bibliotekarka. Z wyboru, pasji i życiowej potrzeby: specjalistka żywienia człowieka i dietetyki. Dla frajdy, i żeby się nie nudzić: plastyczka amatorka i florystka z egzaminem.