fbpx
Społeczeństwo Styl życia

Chronią zwierzęta w swojej gminie i uczą mieszkańców o nie dbać!

Na terenie niedalekiej gminy Dąbrówno działa Stowarzyszenie Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt, które opiekuje się porzuconymi zwierzętami, przeprowadza społeczne kontrole w gospodarstwach, badając warunki bytowe zwierząt oraz edukuje młodzież w zakresie obchodzenia się ze zwierzętami. Stowarzyszenie prowadzi też szereg innych działań mających na celu ochronę praw zwierząt na terenie gminy Dąbrówno i gmin sąsiednich. Przedstawiciele Stowarzyszenia Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt opowiedzieli nam o swojej działalności.

Kontrolujecie Państwo warunki bytowania zwierząt na terenie gminy. Czy kontrole dotyczą zwierząt hodowlanych, czy domowych? Co się dzieje, gdy efekty kontroli są negatywne?

Od początku naszej działalności kontrolowaliśmy warunki bytowania zwierząt. Sprawdzamy, jak żyją zwierzęta domowe i hodowlane. Każde zwierzę ma przecież prawo do godnego życia: pies, kot, krowa, świnia…  Nasze działania koncentrujemy głównie na terenie gminy Dąbrówno.  Reagujemy również na zgłoszenia mieszkańców gmin ościennych. Jeśli jest taka możliwość, to nasi inspektorzy pojawiają się osobiście w miejscach, gdzie zwierzętom dzieje się krzywda, gdzie warunki ich bytowania nie są zgodne z   przepisami zawartymi w Ustawie o ochronie zwierząt. Takich kontroli przeprowadziliśmy już ponad 100. Najczęściej wystarczy rozmowa, ludzie reagują na zalecenia naszych inspektorów i poprawiają warunki, w których żyją zwierzęta, które znajdują się pod ich opieką. To motywuje do działania i do kolejnych wyjazdów.

Podczas kontroli przeprowadzonej w lipcu tego roku, pies w typie bernardyna mieszkający w za małej budzie, która nie gwarantowała zwierzęciu swobodnej zmiany pozycji ciała, w klatce na kury, w ciągu tygodnia od wizyty inspektorów zamieszkał w nowej budzie i dużym, nowym kojcu. W innym przypadku, gdy zajechaliśmy na miejsce, okazało się, że cztery psy mieszkają zamknięte w ciemnej komórce. Zwierzęta nigdy nie wychodziły na zewnątrz. Właścicielka psów po naszej interwencji uporządkowała pomieszczenie, w miejscu, gdzie psy przebywają, pojawiły się materace, został wygrodzony teren w ogródku, aby psy mogły wychodzić na zewnątrz.

W przypadku jednak, gdy właściciele zwierząt nie poprawiają warunków bytowania, informujemy o tym organy administracji państwowej: powiatowych lekarzy weterynarii, wójtów, burmistrzów, policję, a w skrajnych przypadkach sprawy kierujemy do sądów. Kilka razy zwracaliśmy się (z pozytywnym skutkiem) do wójtów, burmistrzów o czasowe odebranie zwierząt w przypadku, gdy narażone było  ich życie czy zdrowie.  Dwie sprawy zakończyły się wyrokiem skazującym właścicieli o znęcanie się nad zwierzętami. Trwa postępowanie przygotowawcze w czterech kolejnych przypadkach.


Proszę opowiedzieć coś więcej o organizowanych przez Państwa zajęciach edukacyjnych dla młodzieży.

Od początku naszej działalności staraliśmy się działać wielokierunkowo. Jednym z naszych nadrzędnych celów jest edukacja młodego pokolenia, w myśl zasady: „Czym skorupka za młodu nasiąknie…”. Na terenie naszej gminy zorganizowaliśmy spotkania dzieci i młodzieży z lekarzami weterynarii, behawiorystą, przedstawicielami Towarzystwa Obrony Praw Zwierząt. Podczas  nich uczestnicy mogli poszerzyć swoją wiedzę na temat zwierząt, właściwej opieki nad nimi, przekonać się, jak ważna jest sterylizacja i czipowanie oraz po prostu  porozmawiać o swoich czworonożnych przyjaciołach. Młodym ludziom pokazywaliśmy też filmy edukacyjne oraz fabularne, których bohaterami są zwierzęta.

Członkowie naszej organizacji prowadzą zajęcia w szkołach. W tym roku, razem z naszymi czteronożnymi podopiecznymi, odwiedziliśmy szkoły w Dylewie, Stębarku i jedną ze szkół w Działdowie. Podczas zajęć uczymy dzieci, jak we właściwy sposób opiekować się zwierzętami, jakie obowiązki spoczywają na opiekunach zwierząt. W ubiegłym roku zaprosiliśmy na spotkanie z dziećmi i młodzieżą do Dąbrówna i Rybna Toma Justyniarskiego – autora książek o zwierzętach, aby przeprowadzić lekcję wrażliwości na los zwierząt.

Zaangażowaliśmy dzieci i młodzież w akcję ochrony żab, które w okresie lęgowym przedostają się przez drogę oraz akcję sadzenia lasu. We współpracy ze Szkolnym Kołem Wolontariatu i samorządami uczniowskimi działającymi przy PSP w Dąbrównie prowadzimy akcje zbiórki karmy dla zwierząt bezdomnych. Młodzi ludzie, wolontariusze, odwiedzają zwierzęta, które czekają na domy, pomagają w opiece nad nimi i ich socjalizacji.

Jakimi zwierzętami i w jaki sposób się Państwo opiekujecie?

Pomagamy zwierzętom bezdomnym, które znajdują się pod opieką naszej gminy. Są to psy i koty. We współpracy z gminą stworzyliśmy miejsce ich tymczasowego przebywania, w którym mogą one mieszkać, zanim trafią do domu stałego lub tymczasowego. Pomagamy w pielęgnacji zwierząt, dbamy o to, aby miały zagwarantowaną właściwą opiekę weterynaryjną, wychodzimy ze zwierzętami bezdomnymi na spacery, socjalizujemy je, aby mogły szybko trafić do nowego domu.

Każde zwierzę, gdy trafia do miejsca tymczasowego pobytu, jeśli tylko pozwala na to jego stan zdrowia, jest sterylizowane, czipowane, szczepione od wścieklizny i chorób wirusowych oraz odrobaczane.  Jeździmy ze zwierzętami do gabinetów weterynaryjnych, zawozimy je do domów stałych i tymczasowych. Prowadzimy wizyty przed- i po-adopcyjne.

  Czasem zwierzę, aby trafiło do nowego domu, pokonuje odległość ponad 1000 kilometrów. To jest możliwe dzięki wolontariuszom – ludziom wielkiego serca, którzy – gdy jest szansa na dom dla bezdomnego zwierzęcia – wsiadają do auta i pokonują z nim tę daleką trasę.

Trafią pod naszą opiekę zwierzęta w różnej kondycji fizycznej i psychicznej. W roku 2016 Misiek, który został odebrany od właściciela w stanie strasznego zaniedbania, miał ucho sklejone z obrożą, jego skóra była pokryta ranami. O życie i zdrowie Miśka walczyliśmy 9 miesięcy. Ale warto było to czynić, bo dziś jest w dobrej kondycji i mieszka w prawdziwym domu. Sisi – to sunia, która przez 2,5 roku swojego życia nie znała dotyku ręki człowieka. Błąkała się po polach i lasach i rodziła co pół roku szczenięta. Sisi bała się wszystkiego, przerażał ją każdy dźwięk, każdy ruch. Sisi dalej się boi, ale dziś ma dom, kocha i jest kochana i powoli przekonuje się do ludzi.  W latach 2016-2018 znaleźliśmy domy dla  65 psów i kotów, a w 2019 roku dla 92 zwierząt.

Czy prowadzicie Państwo jakieś działania profilaktyczne dotyczące przestrzegania praw zwierząt?

Działania profilaktyczne prowadzimy głównie za pośrednictwem Internetu. Materiały dotyczące praw zwierząt, sprawowania właściwej opieki nad nimi oraz konsekwencji, na które narażają się osoby, które nie przestrzegają przepisów Ustawy o ochronie zwierząt. W szkołach na terenie naszej gminy, w Gminnym Centrum Kulturalno-Bibliotecznym w Dąbrównie oraz co roku podczas Dni Dąbrówna prezentujemy wystawy edukacyjne dotyczące praw zwierząt. Przygotowujemy ulotki oraz plakaty. Spotykamy się z radnymi naszej gminy, uczestniczymy w sesjach, spotykamy się z sołtysami i mieszkańcami podczas zebrań wiejskich. Uświadamiamy ludziom, jak ważna jest sterylizacja i czipowanie zwierząt. Z naszej inicjatywy i dzięki naszemu zaangażowaniu personalnemu i finansowemu na terenie gminy Dąbrowno odbyły się trzy akcje bezpłatnej, mobilnej sterylizacji i czipowania zwierząt właścicielskich. Przeprowadzone przez nas wcześniej akcje uświadamiające ludzi przyniosły efekt, bo za każdym razem grafiki na zabiegi były pełne. Podczas mobilnych akcji w Dąbrównie udało się wysterylizować 253 zwierzęta i zaczipować wszystkie psy oraz koty na życzenie właściciela. Akcjami mobilnych sterylizacji „zaraziliśmy” włodarzy gminy okolicznych: Kozłowa i Rybna, którzy przeprowadzili je na swoim terenie.

Rozmawialiśmy z:

Aldona Nowakowska

Więcej o działalności Stowarzyszenia Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt można się dowiedzieć na stronach:

http://strazprzyrody.dabrowno.pl

na profilu Facebook: Straż Ochrony Przyrody i Praw  Zwierząt.

O autorze / O autorce
%d bloggers like this: