Szybki obiad? Proszę bardzo!

Wrzesień – koniec wakacji, powrót z urlopów, zebrania w szkole, powrót do obowiązków służbowych, jeszcze jakieś nowe zadania, jakieś zaległości narosłe przez czas urlopowy…Trzeba to wszystko ogarnąć.

Jak jeszcze pomyśleć o jedzeniu? I to najlepiej, żeby posiłki były regularne, począwszy od śniadania ( pisałam o tym tu: https://rzeczjasna.ostroda.pl/sniadnie/  ). Żeby przed następną wiosną nie szukać panicznie cudownych diet odchudzających trzeba do tematu odżywiania podejść ze spokojnym planem już teraz.

Po pierwsze plan!!

Na początek dobrze by było spojrzeć na tygodniowy czas pracy i rozkład innych zajęć. Przyda się sprawdzić, kiedy i ile czasu da się przeznaczyć na zaplanowanie jadłospisu, zakupy i gotowanie. Najlepiej gdyby w planowaniu jadłospisu wzięli udział wszyscy domownicy. Jest opcja, że chętniej wezmą udział w przygotowaniu posiłków, gdy będą to te lubiane. Taką np. kaszę do przygotowanego wcześniej sosu jest w stanie ugotować wg instrukcji nawet mało wprawny kucharz. Trzeba tylko na to pozwolić.

Pomysł na szybki obiad; żródło : Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej

Po drugie?

Może się wydawać proste ale nie wszyscy na to wpadają 😊 . Jeśli już przeznaczać czas na gotowanie to praktycznie jest gotować większe porcje. Czasu zajmuje to prawie tyle samo a porcję zupy czy sosu do kaszy lub makaronu można zamrozić, zamknąć w słoiku i przechować kilka dni w lodówce. Przygotowane placki naleśnikowe mogą być obiadem również następnego dnia. Można też ich użyć do przygotowania posiłku do zabrania ze sobą do szkoły czy pracy. Naleśniki potrafią nawet zamienić się w makaron, jeśli będą pokrojone w paski i dodane do zupy 😉

Jeśli ugotuje się więcej kaszy można ją wykorzystać jako bazę sałatki kolacyjnej lub na drugie śniadanie. Makaronu również. Skoro już piecze się rybę, można upiec jej więcej i zrobić pastę do kanapek albo dodatek do sałatki.

Kiedy samemu gotuje się strączki jak cieciorka, fasola czy soja, też dobrze ugotować ich większą porcję. Z części można przygotować pieczeń obiadową, gulasz lub inną potrawę z sosem. Część przeznaczyć na pastę do pieczywa lub warzyw a część dodać do sałatki by uczynić ją bardziej sycącą. I będzie mniej stania przy kuchni przez kilka dni.

Po trzecie …

…można skorzystać z gotowych rozwiązań

Jednym z lepszych jest użycie mrożonych warzyw. Ponieważ statystycznie warzyw jemy zbyt mało jako nacja, skorzystanie z gotowych mrożonych mieszanek warzywnych jest naprawdę dobrą opcją. Do mieszanki wystarczy dodatek białka ( tofu, strączki, mięso) i równolegle ugotować pasującą kaszę lub ryż. Przygotowanie takiego posiłku zajmie około 30 minut. To sprawdzone 😊

Ostatnio