Na osiedlu przy ul. Czarnieckiego w Ostródzie zniknęła znaczna część drzew i krzewów. O wyjaśnienie poprosiliśmy Spółdzielnię Mieszkaniową „Jedność”, zarządzającą tym terenem.
Mieszkańcy, którzy od lat korzystali z osiedlowej zieleni, z niepokojem patrzą na puste przestrzenie i pytają, dlaczego doszło do tak dużej wycinki. W sondzie ulicznej, którą prezentujemy w filmie, wielu z nich wyraża żal i poczucie straty.
Zobacz film z opiniami mieszkańców – jak reagują na zmiany?
Prezes spółdzielni Leszek Klonowski w przesłanym piśmie podkreślił, że „Wycinka drzew została przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz na podstawie decyzji i opinii wydanych przez uprawnione organy.”
Jak wyjaśnia, prace były konieczne ze względu na obowiązek wynikający z decyzji Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w sprawie zapewnienia dróg pożarowych do trzech budynków przy ul. Czarnieckiego. „Aby wykonać obowiązki zawarte w decyzji (nr PZ.52802.4.2023) Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej (…) należało dokonać wycinki drzew i krzewów, a pozwolenie w tej sprawie uzyskać z Urzędu Miejskiego w Ostródzie.”
Przed rozpoczęciem prac wykonano tzw. inwentaryzację dendrologiczną, czyli spis wszystkich drzew i krzewów na terenie planowanej inwestycji oraz projekt nasadzeń zastępczych (plan nowych nasadzeń w miejsce wyciętej zieleni). Przeprowadzono też kontrolę ornitologiczną, czyli sprawdzenie przez specjalistę, czy na drzewach nie ma gniazd lub miejsc lęgowych ptaków. „Przed wycinką została przeprowadzona kontrola ornitologiczna (…) i nie stwierdził ‘występowania zajętych gniazd i dziupli na drzewach przeznaczonych do wycinki’.”
Prezes Klonowski zaznacza, że inwestycja nie jest autorskim pomysłem spółdzielni. „Powyższe działania są związane z budową dróg pożarowych, a sama budowa nie jest planem ani pomysłem Spółdzielni, lecz wykonaniem prawomocnej decyzji Komendanta Powiatowego PSP w Ostródzie (…)” – czytamy w piśmie.
Zgodnie z decyzją urzędu, spółdzielnia musi wykonać tzw. nasadzenia kompensacyjne, czyli posadzić nowe drzewa i krzewy w liczbie równej lub większej niż usunięte rośliny. „Zgodnie z decyzją Urzędu Miejskiego w Ostródzie Spółdzielnia została zobowiązana do nasadzeń kompensacyjnych (…) w liczbie 29 szt. drzew oraz 768 szt. krzewów (…) w terminie do 30.10.2027r.”
W piśmie nie brakuje odniesienia do nastrojów wśród mieszkańców. „Zdajemy sobie sprawę z pogorszenia komfortu zamieszkiwania w związku z wycinką drzew i krzewów.” Jednocześnie spółdzielnia przypomina o kluczowym argumencie – bezpieczeństwie pożarowym. „Brak drogi pożarowej określonej w przepisach prawa w znaczący sposób uniemożliwia prowadzenie i organizowanie akcji ratowniczo-gaśniczej.”
Jak wynika z decyzji PSP, w przeszłości brak drogi mógł mieć tragiczne konsekwencje. „W dniu 14.08.2023r. wobec braku możliwości dojazdu doszło do sytuacji, w której w bloku została uwięziona osoba, bez możliwości samodzielnego opuszczenia budynku.” Dlatego, jak podkreśla spółdzielnia, „Wykonanie obowiązków [zawartych w decyzji] umożliwi prowadzenie działań ratowniczo–gaśniczych oraz ewakuację ludzi.”
Choć inwestycja ma zwiększyć bezpieczeństwo, jej koszt wpłynie na fundusz remontowy, ograniczając inne prace planowane na ten rok. Spółdzielnia zaprasza mieszkańców do zapoznania się z dokumentacją – można to zrobić w siedzibie SM „Jedność” po wcześniejszym ustaleniu terminu.
Dla zainteresowanych publikujemy pełną treść pisma Spółdzielni, w którym szczegółowo odnosi się ona do wszystkich pytań i wątpliwości mieszkańców.

