fbpx
Miasto Opinie Polityka

Ostródo! Dlaczego spadłaś tak nisko?

A wszystkiemu winien dr Wiesław Skrobot.  Od czasu do czasu podrzuca mi ciekawe materiały do poczytania. A że jest fachowcem w wielu dziedzinach to chętnie korzystam z jego wiedzy. Ostatnio przysłał  taki oto dokument „Water City INDEX 2021. Ranking efektywności wykorzystania zasobów wody w polskich miastach”, z adnotacją – „warto się temu przyjrzeć”.  No to się przyjrzałam. I co tam znalazłam?

W raporcie mówi się o rozwijaniu błękitno-zielonej infrastruktury miast, o działaniach na rzecz zatrzymywania i magazynowania wody opadowej, zróżnicowaniu źródeł dostarczania wody, działaniach edukacyjnych związanych ze zużywaniem zasobów wody, sposobach postępowania w przypadku występowania kryzysów wodnych. Zwraca się uwagę na potrzebę zwiększania świadomości nie tylko po stronie społeczeństwa, ale również po stronie urzędników. Bo „(…) samorządy powinny aktualizować swoją wiedzę poprzez współpracę z jednostkami naukowo-badawczymi (…)”, by zbierać dane i opracowywać efektywne rozwiązania.

W różnych obszarach mierzono m.in.: reakcje samorządów na ekstremalne zjawisk pogodowe jak np. powodzie, podtopienia, susze i wysokie temperatury, a także na stopień uszczelnienia powierzchni miast, czyli mówiąc prościej – powszechną „betonozę”. Porównywano cenę i zużycie wody oraz ścieków w mieście, gęstość sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, wydatki na gospodarkę ściekową i ochronę wód. Kolejnym aspektem branym pod uwagę była też liczba i wielkość przedsiębiorstw, które w procesie produkcji wykorzystują wodę, cenę za m3 wody i ścieków dla przemysłu, ilość i rodzaj ścieków produkowanych przez przemysł oraz stopień zaawansowania wdrażania technologii OZE. Co ciekawe analizowano też stopień i jakość zagospodarowania nabrzeży, liczbę legalnych kąpielisk, powierzchnię terenów chronionych w mieście ze względu na walory krajobrazowe czy nakłady na działania edukacyjne związane z gospodarką wodną.

Wyniki raportu są porównywalne, ponieważ co roku do badania używa się tych samych narzędzi. Jak w tym rankingu wypadła Ostróda?

  • w 2019 roku byliśmy na 12 miejscu wśród 152 miast średniej wielkości.
  • w 2020 miejsce 8.
  • a w 2021 jesteśmy na 70.

Ostródo! Dlaczego upadliśmy w ciągu jednego roku aż tak nisko?!

Wyniki rankingu zainicjowały intensywne procesy myślowe. Zawrzało na złączach i zwojach mózgowych: wyciąg nart wodnych, pomosty, molo, plaża miejska, powolne ale systematyczne zasypywanie rozlewisk Drwęcy między ul. Olsztyńska a ul. Mazurską, zaniedbane bagienko przy ul. Pionierskiej (naturalny zbiornik retencyjny), zabetonowane górne miasto, parkingi z kostki brukowej, Plac 1000-lecia, niewielka ilość powierzchni przepuszczalnych czynnych biologicznie, mało parków, skwerów, zieleńców, regularne podtopienia, deszczówka wylewająca się z burzówek, potoki wody spływające ulicami podczas intensywnych opadów. Co jeszcze?  Myślę. Intensywnie myślę.

https://oees.pl/water-city-index-2021/

Dlaczego wody opadowe w mieście są ważne?

Oprócz tych oczywistych powodów związanych z nawadnianiem regulują mikroklimat miasta, obniżają temperatury powietrza, oczyszczają z zanieczyszczeń. Same korzyści. Jednak, gdy woda opadowa nie ma możliwości odpływu zbliżonego do naturalnego to … ? Wody nie oszukasz a grawitacja zrobi swoje. 

Co się dzieje z wodą opadową w mieście?

Tak ogólnie. Sporym wysiłkiem budujemy kanalizację deszczową i  odprowadzamy wodę do rzek lub innych zbiorników, chroniąc się przed podtopieniami. Potem tą samą wodę pobieramy z rzeki lub jeziora, płacąc za nią drugi raz, żeby ją uzdatnić i doprowadzić do naszych domów. Następnie jej używamy i płacimy po raz trzeci, żeby odprowadzić ją w postaci ścieków z powrotem do rzeki, po drodze oczyszczając. Efekt? Trzykrotnie płacimy za tę samą wodę.

Badania wykazują, że średnio rocznie w granicach administracyjnych miast spada  trzy do czterech razy więcej wody z nieba niż miasto zużywa z wodociągów. W tym kontekście eksperci podkreślają, że kluczową kwestią jest szukanie sposobów na to, by przywrócić wodę środowisku tak, by w nim krążyła.

Tyle wstępnych rozważań pod wpływem lektury rankingu Water Index City. Jeszcze poszukam dokładnych informacji na temat Ostródy. I dowiem się, dlaczego tak nisko upadliśmy. Będę drążyć i dam Wam znać.

Dla tych, co chcieliby zgłębić temat podrzucam link do źródła. Dla porównania znajdziecie tam również raporty z lat ubiegłych oraz inne miasta.

https://oees.pl/water-city-index-2021/

A także link do cyklu filmów, gdzie dr Wiesław A. Skrobot opowiada o zasobach i potencjałach błękitno-zielonych przestrzeni Ostródy.

Autor

%d bloggers like this: