3 lutego 2026

„Na scenie nie czuję się niepełnosprawny.” Wywiad z aktorami Teatru „Przebudzeni”

Teatr Przebudzeni istnieje od 2003 roku, działa przy Polskim Stowarzyszeniu na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, Koło w Ostródzie. Grupa składa się z osób niepełnosprawnych, a ich sztuka jest jedyną w swoim rodzaju.  

Ten teatr to nie tylko forma terapii, ale przede wszystkim wyrażania siebie. Poprzez twórczość łamie mity i stereotypy dotyczące osób niepełnosprawnych.
Wiele członków grupy jest tam od długiego czasu, a ich niepełnosprawności ich nie powstrzymują.

11 kwietnia Grupa Teatralna zaprezentowała swój spektakl „Szatnia” przed młodzieżą Liceum Ogólnokształcącego Nr I im. Jana Bażyńskiego w Ostródzie.

„Szatnia” to wyjątkowy spektakl, jego ostródzka premiera odbyła się 4 grudnia 2015 roku.  Aktorzy grupy teatralnej „Przebudzeni” dzielą się swoimi przemyśleniami i odczuciami na temat tego spektaklu z Heńkiem z Młodzieżowej Redakcji RzeczJasna.

Patryk: Nazywam się Patryk Wóltański, jestem osobą niewidomą, i jestem aktorem w teatrze „Przebudzeni”. W naszym teatrze gramy szczerze, całym sobą, od serca do serca. Reżyserzy Monika Kazimierczyk oraz współreżyser Dariusz Wychudzki, który odpowiada również za muzykę, są osobami bardzo kompetentnymi, doskonale nas prowadzą i przedstawiają, jak ma to być zagrane, co mamy sobą przekazać.

Heniek Młodzieżowa Redakcja RzeczJasna: Gracie niedługo spektakl „Szatnia”, prawda? Mógłbyś coś powiedzieć o tym spektaklu?

Patryk: Tak, gramy spektakl szatnia. Jest to jeden z najbardziej sztampowych spektakli jaki wystawiamy. Jest to takie bycie w nie byciu, metafizyczne podejście co dzieje się miedzy życiem a śmiercią. Dla mnie opiera się to na bazie cytatu „Jak żyć, by nadal być”. Spektakl jest bardzo głęboki i zmusza do przemyśleń, odgrywamy tam różne scenki, etiudy, które każdy może przełożyć na swoje życie osobiste.

H.MRRJ: Jest to bardzo ciekawy opis spektaklu.

Patryk: Bo spektakl jest naprawdę bardzo głęboki, z największym przesłaniem, większość widowni płacze podczas sztuki.

H.MRRJ: Dobrze, a jaką grasz postać?

Patryk: Gram postać z którą się nie utożsamiam, osobiście taki nie jestem, ale gram takiego nie do końca dobrego człowieka, który chce tylko mieć, brać, rujnować, nie patrząc na innych, nie przejmując się nimi. Brnie do celu.

H.MRRJ: Co można wynieść z tego spektaklu?

Patryk: Właściwie można zmienić całkowicie swoje podejście do życia. Pomoże nam wskazać jak żyć wspólnie z innymi, po prostu żeby wspólnie osiągać cel i żyć w zgodzie. Po prostu żyć poprawnie.

H.MRRJ: Co ci daje granie w teatrze? Jak się czujesz na scenie?

Patryk: Na scenie czuje się wspaniale. Możemy tam przekazywać wszelkie emocje i na scenie nie czuję się niepełnosprawny. Czuję się tym, kogo odgrywam. Gram szczerze i chcę żeby wszystko dotarło do ludzi, cały przekaz i przesłanie jakie mam, jakie niesie ze sobą spektakl, zostało odebrane przez publiczność.

H.MRRJ: Czy poruszanie się na scenie jako osoba niewidoma sprawia ci trudności?

Patryk: Nie, wcześniej mamy zawsze próby, zapoznajemy się ze sceną, żeby zapewnić sobie i innym bezpieczeństwo.

H.MRRJ: Co chcecie przekazać widowni tym spektaklem?

Patryk: Chcę przekazać ze najważniejsze jest dobro. Chcemy przekazać, może to głupio zabrzmi, ale jak żyć. Już to powtarzałem, ale jak żyć by nadal być.

H.MRRJ: Opowiedz coś o sobie, jak długo jesteś częścią „Przebudzonych”?

Dominik: Nazywam się Dominik Pawłowski i jestem w teatrze „Przebudzeni” od 10 lat, za namową mojego kolegi z ośrodka. Czytałem o tej grupie w Internecie i tak się stało, że tam trafiłem.

H.MRRJ: W piątek będziecie wystawiać sztukę „Szatnia”, prawda?

Dominik: Tak, sztuka szatnia opowiada o życiu i śmierci. Ten spektakl pokazuje jak żyć, aby dojść do Pana Boga.

H.MRRJ: Jaką postać grasz w tym spektaklu?

Dominik: Ja w tym spektaklu gram rolę wymarzoną mojego życia, księdza. Wyszukuje świętych przez lornetkę, znanych i mniej znanych. W tych czasach ciężko znaleźć ludzi wierzących.

H.MRRJ: Co daje ci granie w teatrze, jak czujesz się na scenie?

Dominik: Na scenie czuję się jak ryba w wodzie, daje mi odskocznie od codziennych obowiązków związanych z pracą, ale też z tych domowych.

H.MRRJ: Co chcecie przekazać widowni swoim spektaklem?

Dominik: Chcemy przekazać widowni, żeby ludzie nas zrozumieli, żeby nie traktowali niektórych powierzchownie. Powinni traktować niepełnosprawnych tak samo, ponieważ wszyscy ludzie są równi.

H.MRRJ: Dziękuję wam za rozmowę.

W najbliższym czasie spektakl „Szatnia” Teatru „Przebudzeni” będzie można obejrzeć między innymi 11 kwietnia o godzinie 18:00 w Miłakowskim Domu Kultury oraz 8 maja o godzinie 18:00 w Regionalnym Parku Edukacji, Kultury i Turystyki w Rynie.

Zdjęcia pochodzą z archiwum teatru „Przebudzeni” oraz Archiwum RzeczJasna.

Redakcja Młodzieżowa RzeczJasna
+ posts

Młodzieżowa Redakcja w Ostródzie działa dzięki wsparciu z  Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Programu Fundusz Młodzieżowy!

Ostatnio

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.