3 lutego 2026

Johannes Bernhardt: Ostródzianin, który uratował generała Franco i zmienił bieg historii Hiszpanii

Niewielu mieszkańców Ostródy zdaje sobie sprawę, że ich miasto wydało na świat człowieka, który odegrał on kluczową rolę w jednym z najważniejszych wydarzeń XX wieku. Hiszpańskiej wojnie domowej. Johannes Bernhardt urodził się w dawnej Osterode. Zasłynął jako jeden z architektów sojuszu między Hiszpanią generała Franco a nazistowskimi Niemcami. Jego działania nie tylko umożliwiły Franco przejęcie władzy, ale miały również dalekosiężne konsekwencje dla całej Europy. Ta historia, pełna intryg, tajnych operacji i nieoczekiwanych zwrotów, jest jedną z najmniej znanych. Jest to zarazem fascynująca opowieść, która zaczyna się w Ostródzie.

Z Osterode do Maroka

Johannes Eberhard Franz Bernhardt urodził się 1 stycznia 1897 roku w Osterode (dzisiejsza Ostróda) w Prusach Wschodnich. Jego ojciec, zmarł, gdy Bernhardt był jeszcze dzieckiem i rodzina młodego Johannesa przeniosła się do Ratiboru (obecnie Racibórz).  Po wybuchu I wojny światowej wstąpił do wojska i walczył na froncie wschodnim, za co otrzymał Żelazny Krzyż.

Po wojnie stał się odnoszącym sukcesy biznesmenem w Hamburgu. Zarządzając swoimi firmami zgromadził znaczny majątek. Jednak Wielki Kryzys w 1929 roku doprowadził jego przedsiębiorstwo do bankructwa. Zmuszony do szukania nowych perspektyw Bernhardt wyemigrował do protektoratu Maroka, gdzie jego losy miały ulec radykalnej zmianie.

W Maroku, a konkretnie w Larache, Bernhardt szybko zyskał popularność w kręgach kolonialnych garnizonów wojskowych. Jako przedstawiciel firmy H. Tönnies zajmował się importem i eksportem. Wkrótce przeniósł się do Tetouanu, stolicy Protektoratu, na kilka miesięcy przed założeniem tam siedziby własnej firmy. Jako były żołnierz czuł się świetnie w otoczeniu wojskowych. Nawiązał kontakt z oficerami hiszpańskimi, m.in. z Emilio Molą i Eduardo Sáenz de Buruaga, którzy już spiskowali przeciwko młodej hiszpańskiej Republice.

Początek wielkiej gry – Bernhardt i wojna domowa w Hiszpanii

W 1933 roku, gdy Adolf Hitler doszedł do władzy w Niemczech, Bernhardt wstąpił do NSDAP i nawiązał bliskie relacje z Ausland Organisation, zagranicznym oddziałem partii nazistowskiej. Był to pierwszy krok w jego drodze do roli kluczowego pośrednika między Trzecią Rzeszą a frankistowską Hiszpanią. W 1936 roku, kiedy w Hiszpanii wybuchła wojna domowa, Bernhardt był już dobrze znanym i cenionym przedsiębiorcą w Maroku.

Wojna domowa w Hiszpanii zaczęła się właśnie w Maroku, buntem garnizonu w Melilli 17 lipca 1936. Dwa dni później dowództwo wojsk w hiszpańskim Maroku (tzw. Armia Afrykańska) obejmuje generał Francisco Franco, który rozpoczyna zamach stanu przeciwko rządowi republikańskiemu. Franco znalazł się jednak w poważnych tarapatach – jego wojska w Maroku były odcięte od europejskiej części Hiszpanii, a republikanie kontrolowali kluczowe porty i terytoria. W tym momencie na scenę historii wkracza Bernhardt.

Trzy dni po rozpoczęciu buntu wojsk hiszpańskich w Afryce Północnej, Bernhardt wykorzystuje swoje kontakty z hiszpańskimi wojskowymi, aby nawiązać bezpośredni kontakt z generałem Franco. 21 lipca 1936 roku spotyka się z nim po raz pierwszy. Ich rozmowa układa się pomyślnie i następnego dnia spotykają się ponownie. Franco, nie tracąc czasu, prosi Bernhardta o dostarczenie listu osobiście do rąk Adolfa Hitlera.

List, podpisany w Tetuanie 23 lipca 1936 roku, zaczyna się od uzasadnienia wojskowego buntu jako akcji przeciwko „skorumpowanej demokracji” i „niszczycielskim siłom komunizmu”. Następnie, bez zbędnych wstępów, mimo że Franco i Hitler nie znali się osobiście, zbuntowany generał prosi Hitlera o wsparcie w postaci samolotów i uzbrojenia. Bernhardt, mimo że nie zna nikogo w Berlinie, podejmuje się tego zadania.

Johannes Bernhardt (z listem w jednej ręce) w Tetouanie, 23 lipca 1936 r. Wikimedia Commons

Spotkanie z Hitlerem – misja, która zmieniła historię

Podróż do Berlina, którą odbył Bernhardt na pokładzie Ju 52 zarekwirowanego przez frankistów, okazała się jednym z kluczowych momentów hiszpańskiej wojny domowej. Po przybyciu do Berlina, Bernhardt wraz z przedstawicielami Franco spotkał się z Ernstem Wilhelmem Bohlem. Bohl był Gauleiterem odpowiedzialnym za zagraniczną działalność NSDAP. Następnie spotkał się z Rudolfem Hessem, zastępcą Hitlera. Ku zaskoczeniu Bernhardta, Hitler zgodził się na spotkanie tego samego dnia.

Spotkanie z Adolfem Hitlerem miało miejsce w Bayreuth, gdzie Hitler uczestniczył w festiwalu Wagnerowskim. W willi „Haus Wahnfried” Bernhardt przekazał Hitlerowi list od Franco i opisał sytuację w Hiszpanii. Mimo skromnych zasobów finansowych jakie mógł ofiarować Franco – zaledwie 12 milionów peset w banku w Tetuanie – Hitler zdecydował się wesprzeć generała.

Tego samego dnia Hermann Göring i minister wojny Werner von Blomberg zostali poinformowani o decyzji Hitlera i rozpoczęto przygotowania do wysłania pierwszych niemieckich transportów lotniczych. Wkrótce na niebie pojawił się powietrzny most, który przerzucił 15 000 żołnierzy z Hiszpańskiego Maroka do Andaluzji – co było kluczowym momentem, który przesądził o losach zamachu stanu Franco.

Decydujące bowiem dla wyniku wojny było jednak wsparcie, jakie Franco otrzymał od rządów Niemiec i Włoch. W ramach operacji Burza ogniowa Hitler początkowo ograniczał się do wsparcia transportu wojsk z Afryki do Hiszpanii. Jednak w listopadzie 1936 roku wojska Hitlera wzięły bezpośredni udział w starciach. Tak zwany Legion Condor przeprowadził kilka nalotów na hiszpańskie miasta, w tym Walencję, Denię i Alicante. Jednym z najpoważniejszych ataków było bombardowanie baskijskiego miasta Gernika, w wyniku którego zginęło ponad 1 600 osób. Picasso namalował później obraz pod tym samym tytułem, który do dziś jest symbolem sprzeciwu wobec wojny.
W pewnym sensie można powiedzieć, że to Johannes Bernhardt sprowadził Legion Condor do Hiszpanii.

Reprodukcja Guernici Picassa (mural)

Imperium Bernhardta – zbudowane na wojnie

Po sukcesie powietrznego mostu Bernhardt stał się kluczowym pośrednikiem między nazistowskimi Niemcami a Hiszpanią. Aby zachować tajemnicę dotyczącą niemieckiej pomocy militarnej, transporty były organizowane przez prywatną firmę o nazwie Hisma (Hispano-Marroquí de Transportes, Sociedad Limitada), założoną wyłącznie w tym celu. Johannes Bernhardt został mianowany jej głównym pełnomocnikiem. Już pierwszego dnia działalności firmy pierwszy statek z bronią wyruszył z portu w Hamburgu do Hiszpanii. Do połowy października niemieckie samoloty transportowały nie tylko żołnierzy, ale i 200 ton materiałów wojskowych na Półwysep Iberyjski. Pierwsze dni wojny domowej przyniosły sukces tzw. stronie narodowej. Z czasem coraz więcej broni trafiało do Hiszpanii, również za pośrednictwem faszystowskiej Portugalii. Bernhardt osobiście nadzorował dostawy w Lizbonie.

Brytyjski wywiad szacował, że między styczniem 1937 a sierpniem 1938 około 320 000 karabinów i 555 000 rewolwerów pochodzących z Rzeszy trafiło do frankistowskich rebeliantów. W każdym większym mieście zdobytym przez wojska Franco powstawała nowa delegacja firmy Hisma. Wpływy Bernhardta nieustannie rosły.

Bernhardt z gen. Franco, drugi od lewej; źródło: El Espanol.com

Wielki sukces nadchodzi, gdy Hermann Göring powierza mu zadanie organizacji dostaw surowców z Hiszpanii jako rekompensaty dla Rzeszy za wsparcie militarne. Niemiecki przemysł jest nienasycony. Nieustannie potrzebuje surowców takich jak cynk, miedź, a przede wszystkim wolfram. Ten ostatni był kluczowy dla niemieckiego przemysłu zbrojeniowego,  używano go do utwardzania stali. Imperium Bernhardta rośnie do bajecznych rozmiarów.

W 1940 roku, kiedy Bernhardt zamieszkał z rodziną w Denii, zakłada grupę firm o nazwie Sofindus, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na surowce dla Rzeszy. Grupa obejmuje ponad 19 firm zajmujących się wydobyciem i transportem surowców. Przedsiębiorstwa Bernhardta, które eksploatują głównie galicyjskie kopalnie wolframu, zaspokajają prawie 20% całego zapotrzebowania Rzeszy na ten surowiec. Dwa na dziesięć niemieckich czołgów były produkowane z wolframu pochodzącego z Hiszpanii. Bernhardt stał się jednym z najpotężniejszych ludzi w Hiszpanii. Głównym eksploatatorem hiszpańskich zasobów dla Niemiec, kontrolując dostawy cennego wolframu z Zamory, Salamanki i Galicji oraz pirytu z Huelvy. Jednocześnie był wiodącym dostawcą niemieckich części zamiennych dla Hiszpanii.

Nawet gdy alianci odcięli trasę handlową przez Portugalię pod koniec II wojny, światowych surowce nadal przewożono firmą transportową Marion S.A., nazwaną imieniem córki Bernhardta.  

Życie w Hiszpanii – w cieniu wojny, ale w luksusie

Po sukcesie w zorganizowaniu niemieckiego wsparcia dla Franco, Bernhardt osiedlił się na stałe w Hiszpanii, gdzie za swoje zasługi otrzymał luksusową willę Tosalet de Girona w Denii. Jedną z najbardziej prestiżowych rezydencji w regionie. Mimo że na co dzień Bernhardt prowadził życie prywatne, które nie zdradzało jego kluczowej roli w relacjach między nazistowskimi Niemcami a Hiszpanią, jego otoczenie nie miało złudzeń co do jego pozycji. Był stałym gościem na oficjalnych przyjęciach organizowanych przez reżim Franco, a jego kontakty z elitą polityczną były na porządku dziennym.

Willa Bernhardta Tosalet de Girona w Denii; źródło En domingo – Levante

Pamiętający go sąsiedzi z Denii wspomina Bernhardta jako „zawsze niespokojnego Niemca z wieloma pomysłami”. Był przyjaznym sąsiadem, zawsze uprzejmym, pełnym energii i gotowym do pomocy. Sąsiedzi nigdy nie postrzegali „Juana” Bernhardta, jak go nazywano jako jednego z tych sztywnych dyplomatów i arystokratów, którzy w latach wojennych nieustannie wchodzili i wychodzili z jego domu. Jego żona, Hellen, córka niemieckiego dyplomaty w Argentynie, była osobą skromną. Co roku, 18 lipca, w rocznicę buntu Franco, Bernhardtowie organizowała w swojej willi paellę, na którą zapraszani byli wszyscy okoliczni mieszkańcy.

Mimo że po wojnie alianci domagali się ekstradycji wszystkich nazistów, Bernhardt nie musiał się obawiać – Franco osobiście chronił go, uznając za „wyjątkowo cenioną osobę” za jego „znakomite usługi dla Hiszpanii”. Franco osobiście zadbał o nadanie obywatelstwa hiszpańskiego Bernhardtowi i jego rodzinie: żonie Hellen i dzieciom Marion, Rafaelowi i Jorge.

Grupa firm, którymi kierował  Bernhardt udzielała schronienia rzeszom niemieckich szpiegów i szukającym schronienia nazistom.

Bernhardt był pilnie obserwowany przez aliantów. Fragment jednego z raportów z jego teczki w The National Archives’ reference KV 2/2949

Czarna lista i ucieczka do Argentyny

Choć Bernhardt żył spokojnie w Hiszpanii, sytuacja zaczęła się komplikować, gdy alianci opublikowali tzw. „Czarną Listę”, na której znajdowało się około 100 nazwisk najważniejszych nazistów ukrywających się w Hiszpanii. Bernhardt był jednym z nich, figurując jako członek SS. Obawiając się ekstradycji, na początki lat ‘50 zdecydował się na ucieczkę do Argentyny.  Mieszkał w Buenos Aires, gdzie nadal pracował jako biznesmen. Pod koniec lat siedemdziesiątych wydał nawet swoje wspomnienia z początku hiszpańskiej wojny domowej . Choć Hitler prosił go, aby nigdy nie wspominał o tamtym pierwszym tajnym spotkaniu, które zmieniło losy Hiszpanii. Najwidoczniej Bernhardt uznał, że 40 lat to wystarczający czas na milczenie.

Bernhardt ukrywał się w Argentynie, kraju, który po wojnie stał się azylem dla wielu byłych nazistów. Pozostawał w cieniu, unikając zbytniej uwagi. Skorzystał jednak na pewnych decyzjach aliantów, zwłaszcza Amerykanów. Wykorzystali oni byłych członków partii nazistowskiej w walce z rozprzestrzenianiem się komunizmu w Europie. Przez kolejne trzy dekady kursował między Argentyną a swoim śródziemnomorskim schronieniem w Denii.

Schyłek życia – tajemnice wokół miejsca śmierci

Johannes Bernhardt zmarł w 1980 r. To wiemy na pewno. Ale badacze życia Johannesa EF Bernhardta nie mogą się zgodzić co do miejsca jego śmierci. Niektórzy twierdzą, że zmarł w Monachium. Inni twierdzą, że zmarł w Argentynie. A nagrobek znaleziony przez profesora uniwersyteckiego Andrésa, opisany w hiszpańskim EL PAÍS wydaje się sugerować, że śmierć zastała go w Madrycie.

Zdjęcie nagrobka Johannesa Bernharda opublikowane w El Pais

Bernhardt pozostawił po sobie kontrowersyjne dziedzictwo. Jego życie, pełne intryg, tajnych operacji i politycznych gier, było przykładem, jak jednostka może wywierać wpływ na historię w kluczowych momentach. Johannes Bernhardt, mimo że przez długi czas był postacią zapomnianą w Ostródzie, z której pochodził, zasługuje na uwagę jako człowiek, który odegrał kluczową rolę w historii Hiszpanii i Europy. Nawet jeśli jako czarny bohater działający po stronie reżimów totalitarnych. Przyznacie, że jego historia, pełna intryg i dramatycznych wydarzeń to dobry scenariusz dla niejednego filmu szpiegowskiego.   

Raport o Bernhardcie opublikowany w listopadzie 2006 roku przez Levante, źródło: INFORMACIÓN

Na podstawie m.in:
https://www.spiegel.de/politik/sie-werden-gewinnen-aber-nicht-siegen-a-ef5ccda2-0002-0001-0000-000013519091?sara_ref=re-xx-cp-sh
https://es.wikipedia.org/wiki/Johannes_Bernhardt
https://www.apuntmedia.es/alacarta/articles/johannes-bernhardt-nazi-qual-franco-va-regalar-una-casa-denia-haver-ajudat-l-alcament_1_1619178.html
https://www.elespanol.com/cultura/historia/20210806/empresario-nazi-espias-espana-franco-regalo-greco/601940705_0.html
https://elpais.com/politica/2013/07/26/actualidad/1374837963_402106.html#?prm=copy_link
https://guerracivildiadia.blogspot.com/2013/10/johannes-bernhardt-1897-1980.html

+ posts

Prezeska Stowarzyszenia Inicjatyw Możliwych RzeczJasna w Ostródzie oraz dyrektorka biura Zachodniomazurskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
Była wiceprezes Kongresu Ruchów Miejskich, z którym jest nadal związana.

Ostatnio

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.